Kilka słów o WALENTYNKACH... dla singli i zakochanych

Walentynki... Święto serduszek, czekoladek zapakowanych w serduszkowe pudełka, serduszkowych babeczek... A tak na prawdę święto miłości. Już widzę pary na romantycznych randkach, z watą cukrową oraz bukiem róż i singli patrzących na to wszystko z politowaniem.




Wiecie co?  Może nie zawsze rozumiałam fascynację tym dniem, w sumie to chyba nigdy mnie ono szczególnie nie obchodziło. Nieważne czy byłam w związku czy nie, 14 lutego był dla mnie zwykłym, kolejnym, normalnym dniem w roku. Wiecie czego jeszcze nie rozumiałam? I wciąż tak bardzo nie potrafię zrozumieć? Większości singli  z typowo depresyjnym nastrojem. Ja rozumiem, wszędzie pary, miłość , serduszka, a Wy sami w Święto Zakochanych., ale eej czy to jest powód by znienawidzić siebie, wszystkich wokół i w ogóle cały świat, tylko na te 24h? Podejdźcie do tego z większym dystansem, a co najważniejsze nie psujcie Walentynek osobom, które chcą się nimi cieszyć.
Teraz chwila refleksji... :D
Walentynki nie są jedynym świętem, którego nie obchodzę, a brak partnera zupełnie nie jest dla mnie zmartwieniem. Są jeszcze dwa dni w roku, którymi chciałabym się cieszyć jak większość świata, ale niestety nie jest mi dane. Mówię o Dniu Dziadka i Dniu Ojca. Taak, moi dziadkowie zmarli już kilka lat temu, podobnie jak mój tata. I o ile w Dniu Dziadka jestem w stanie zaakceptować, że to święto mnie nie dotyczy, tak 23 czerwca czuję ogromną, ogromną pustkę, bo nie ma ze mną jednej z dwóch najważniejszych osób w moim życiu. Łzy momentalnie spływają do oczu, kiedy widzisz dzieci przytulone do ojców i wiesz, że ty już nigdy nie doświadczysz tego typu szczęścia.
Ale czy wtedy chodzę i krzyczę głośno, jak bardzo nienawidzę tego dnia? No nie! Szanuję szczęście innych i nie staram się go zniszczyć, bo nie mam prawa! Tak samo Wy nie macie prawa niszczyć zakochanym ich święta i odbierać im radości, jaką im przynosi.
To tyle z mojej strony.
Pamiętajcie o uśmiechu każdego dnia, optymistycznym nastawieniu, pozytywnym myśleniu i nie marnujcie ani jednego dnia na narzekanie!
Niezależnie czy jesteście zakochani czy nie, miłych Walentynek!
Buziaki :*
Love xx Ulka

24 komentarze:

  1. Jestem tego samego zdania. Chociaż jak widzę te komiczne pomysły jak w 5 korkach przetrwać walentynki, to nie powiem, uśmiech ciśnie mi się na usta :D Ale co innego humor, a co innego powaga.
    Przykro mi z powodu Twojego taty, to naprawdę okropne :(

    Obserwuję i zapraszam: anotherbeautyblogxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Walentynki to dla mnie normalny dzień w roku. Miło, że się go obchodzi, jednak i bez tej całej szopki też byłoby fajnie.
    Współczuję z powodu taty...

    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz świętą racje, mimo że sami nie mamy partnera, nie powinniśmy chodzić nadąsani z oburzoną miną i psuć ten dzień innym ;) Współczuje z powody taty :(

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi z powodu Twojego taty :( Ale masz całkowitą rację, co do tych wszystkich świąt, a szczególnie Walentynek. Chociaż moim zdaniem niekoniecznie jest to Dzień Zakochanych, a szeroko pojętej miłości. Także ja zazwyczaj obchodzę je z przyjaciółmi :)
    Pozdrawiam
    My blog [klik]

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie napisany post. Ja uważam tak jak ty ! Walentynki spędziłam z przyjaciółkami, wybrałyśmy się do kina, niestety prawie wszystkie bilety wykupili zakochani ale mówi się trudno zostały zakupy :)
    Tak jak mówisz, nie można innym niszczyć ich święta tylko dlatego że my nie świętujemy.
    Mi także przykro z powodu twojego taty.
    Obserwuję i będę wpadać częściej.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://fashionismaio15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przykro mi z powodu śmierci najbliższych...
    Walentynki są fajnym świętem o ile okazujemy miłość na co dzień! <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie to dzień jak co dzień - tylko, ze robie sobie np.noc filmowa i pochlaniam popcorn. Mozna powiedziec, ze okazuje milosc sobie samejsw ten dzień. Coś jak maly prezent dla samej siebie.
    Strasznie mi przykro z powodu twojego taty i dziadka.. .
    Pozdrawiam cieplutko ❤
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Super post <3 Piękne zdjęcia. Może wzajemna obserwacja ?
    Klaudiaonelive Blog<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi! I see that you a fantastic blog!
    I really like your design and that's how you write😊
    I like to be in touch with so great and inspirational blogs. That why i wanted ask
    follow for follow?

    https://makeupislovee.blogspot.rs/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. thanks for sharing this post dear keep posting..

    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej! Świetny post:)

    obserwuje i zapraszam do mnie :
    milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. So lovely post! Happy Valentines! <3
    I follow your great blog dear, would you follow me back?
    kisses and hugs!

    Latest post

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie Walentynki są normalnym dnie, ale nie przeszkadza mi, że są obchodzone! Nie lubię tylko tego całego szału...
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jakoś szczególnie nie obchodzę walentynek, ale nie mam nic przeciwko słodkim parom. Bardzo mi przykro z powodu twoich dziadków, a jeszcze bardziej taty. Trzymaj się kochana <3
    VESTYLISH

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna refleksja. Jak dla mnie, niezależnie od stanu dalej jest to zwykły dzień w roku (tak jak napisałaś), praca, wyjście ze znajomymi czy drugą połówką, a kocha się cały rok.

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem tego samego dnia, chociaż mnie osobiście nie ruszają Walentynki, czy byłam bez chłopaka czy byłam z nim nie obchodziłam tego święta, bo poprostu nie lubię tego, jak jest aż za bardzo komercyjne.
    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie Walentynki to też dzień jak co dzień. Nic szczególnego. Jednak mnie najbardziej irytuje to całe zabieganie o partnera w ten dzień, żeby nie być samotnym, żeby inni widzieli. Jak dla mnie to już desperacja. No ale co zrobisz...
    Zapraszam do mnie bluue-butterfly.blogspot.com
    Popzdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie Walentynki to normalny dzień, jak inny.

    https://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie to również zwykły dzień i gdyby nie wszechobecne reklamy, to pewnie nieraz nie zorientowałabym się, że danego dnia już są walentynki.
    Przykro mi z powodu Twojego Taty :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli komuś się nie podobają walentynki, to niech je po prostu przemilczy i tyle c:
    blog | instagram | youtube

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami nie mamy wpływu na niektóre wydarzenia, które nas spotykają. Cóż, trzeba podnieść głowę do góry i iść do przodu! :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Będzie mi bardzo miło, jeśli zaobserwujesz bloga i zostaniesz na dłużej! ♥

Copyright © 2014 Ulciiakk , Blogger