Szukaj

Translate

niedziela, 8 stycznia 2017

Rutyna



Rutyna... Coś czego tak bardzo nienawidzę, niestety, nie udało mi się jej uniknąć. Siedzę słuchając starych piosenek Taylor Swift, Ed'a Sheerana, Miley, Avril i naszła mnie ochota, aby coś Wam napisać. W sumie to nie będzie nic konkretnego, po prostu powoli dobija mnie przebieg mojego tygodnia szkolnego. Teoretycznie pobudkę w internacie mam o 6:30, budzik  ustawiam na 7:00, a najczęściej i tak zaśpię i jestem spóźniona. Potem wiadomo cały dzień nauki w szkole, po powrocie reszty dnia zostało niewiele, a ja i tak go prześpię. Oklaski na stojąco, moi drodzy! Nie pamiętam czy Wam pisałam, ale rok temu, w styczniu moja pewność siebie bardzo się podniosła, teraz jest zdecydowanie odwrotnie.


Zauważyłam, że coraz częściej pojawia się we mnie zazdrość, przez którą potrafię się popłakać i nabyć uczucie chwilowej nienawiści danej osoby. Czy to możliwe?  Myślę, że te ,, napady'' zazdrości spowodowane są niedowartościowaniem mojej osoby. Jasne, cały czas powtarzam sobie typowe komplementy (samouwielbienie :D ), ale czasami to nie wystarczy. Non stop czuję się taka pomijana. Mimo że w nowej szkole jestem na prawdę szczęśliwa, mam wspaniałych znajomych i dobre relacje z wieloma osobami, to mam wrażenie, że jest osoba, która mnie przyćmiewa i to tak porządnie. Dziwne uczucie...




 Miałam pisać o rutynie, zeszłam na zupełnie inny temat, ale czułam potrzebę napisania tego.

Skoro ten wpis i tak nie ma jednej, konkretnej treści, przyznam się szczerze, że mój tryb życia ostatnio prosi się o zmianę. Nie dość, że przytyłam, to jeszcze stan mojej cery i włosów jest tragiczny. Obiecuję sobie, że to zmienię. Trzymajcie za mnie kciuki.


Mam nadzieję, że jakoś dotarliście do końca tego chaotycznego wpisu. Ja kończę, bo jest 00:35, a czuję, że mogłabym pisać ten post wiekami. Trzymajcie się! ♥

Love xx
Ulka

8 komentarzy:

  1. Muszę powiedzieć , że z tą zazdrością kiedyś miałam tak samo
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, uczucie zazdrości jest nie do wytrzymania :D

    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam wrażenie jakbym się ostanio zapuściła, dlatego trzymam kciuki! ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od zawsze mam tak że zazdroszczę innym dosłownie wszystkiego, oczywiście nie okazuje tego tak bardzo (chociaż czasem się zdarzy) ale potem także powtarzam sobie co mam i jaka jestem, żeby nie popaść w jakieś furie czy coś XDDD

    http://blogowiczkax.blogspot.com//

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz!

    http://profashionworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uczucie zazdrości jest mi bardzo dobrze znane. Nie raz zdarzyło mi się przez to płakać, więc doskonale Cię rozumiem. :)
    Nie rozumiem natomiast dlaczego Twoja samoocena zmalała, ponieważ jesteś naprawdę bardzo wartościową osobą. Nie mówię to jako ktoś, kto Cię nie zna, bo pisałyśmy przez jakiś tam czas i myślę, że nadal jesteś tak samo wspaniała i wyjątkowa! :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę, żeby wszystko się ułożyło <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę powodzenia, na pewno się poprawisz
    Ja też nienawidzę rutyny i staram się tak o tym nie myśleć :)

    Fensidix

    OdpowiedzUsuń