Szukaj

Translate

niedziela, 21 lutego 2016

W poszukiwaniu siebie


Kim jestem , Po co jestem? Jaką rolę pełnię w tym świecie? Jakie są moje zadania? , moje cele? Jaki jest sens w moim istnieniu? Jestem jedną z tych osób, które kompletnie nic nie wnoszą do społeczeństwa. Pewne jest to, że istnieję, ale czy żyję?

Hei
Jest niedziela wieczór. Czuję się przeziębiona. siedzę otulona kołdrą i kocem, popijając ciepłą herbatę z sokiem malinowym. Słucham bezsensownych piosenek i rozmyślam nad sensem swojego istnienia. Myślę o tym kim właściwie jestem... ,, Kim jestem?'' pytanie z pozoru proste, ale po głębszym zastanowieniu okazuje się bardziej skomplikowane niż przypuszczałam.
Ostatnimi czasy krążą mi po głowie pytania .. Kim jestem '' , ,, Po co jestem?'' ,, Jaką rolę pełnię w tym świecie?'' ,, Jakie są moje zadania? , moje cele? '' i powiem wam szczerze, że nie ma pojęcia. Jaki jest sens w moim istnieniu? Jestem jedną z tych osób, które kompletnie nic nie wnoszą do społeczeństwa. Pewne jest to, że istnieję, ale czy żyję?
Kim jestem?
Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że to pytanie dręczy mnie od podstawówki. Nie jestem pewna czy pisałam Wam o moich ,, wielkich zmianach'', szukałam wtedy prawdziwej siebie, poprzez ciągłe zmiany stylu ubierania. Wtedy myślałam, że to, w jaki sposób się ubieramy ma wpływ na nasz charakter. Nic bardziej mylnego... W każdym razie chciałabym być inna od wszystkich, wyjątkowa. Czy odnalazłam siebie w którymś obliczu? Nic z tych rzeczy. Żyłam w przekonaniu, że w gimnazjum odnajdę prawdziwą mnie, że przekonam się kim naprawdę jestem. Tymczasem za kilka miesięcy kończę gimnazjum i nadal nie mam pojęcia czy jestem tą słodką dziewczynką noszącą kokardki i różowe bluzy, oglądającą bajki, czy ostrą, wredną dziewczyną, która nienawidzi ludzkości... Czy jestem szaloną, roztrzepaną, głupiutką blond rozrabiaką, czy poważną, mądrą, zrównoważoną dziewczyną, która zastanawia się nad sensem swojego istnienia? Czy to w ogóle możliwe, że mogę  być każdą z wymienionych osób?
Jeśli tak, to czy to znaczy, że jestem ,,wszystkim'', czy może niczym?
Pisząc to, doszłam do wniosku, że tak, jestem każdą z tych osób po trochu. Zdaję sobie sprawę, że jestem dosyć skomplikowana, trudna, ale gdzieś tam w głębi czuję, że jeśli ,, zrezygnowałabym'' z chociażby jednej tej małej osóbki, która we mnie siedzi i odpowiada, za to, że jestem taka trudna do zrozumienia, to tak jakbym zgubiła część siebie. A przecież nie o to chodzi...
Chodzi o to, aby zawsze być sobą. A co jeśli nie wiemy jakim ,, sobą'' mamy być? Prawdziwym. Co to znaczy? Nigdy nie róbcie niczego wbrew sobie.
Uwielbiam tak do Was pisać, bo jak widzicie piszę co myślę, a jak się okazało moje myślenie może bardzo zmienić się w trakcie pisania :D Zaczynając tego posta nie zdawałam sobie sprawy, że kiedy skończę, odnajdę odpowiedź na pytanie i usnę szczęśliwsza :D Mega :P

Wracając do tematu, chyba zrozumiałam kim jestem, zrozumiałam, że nie muszę rezygnować z którejś części mojej osobowości, żeby być sobą. To prawda, że czasami waham się czy jestem słodką czy niegrzeczną dziewczyną, ale nie ma co się oszukiwać, jestem każdą z nich po trochu. Tak, dokładnie. Taka jestem. Myślisz, że to dziwne? Taa, też tak myślę. Jestem skomplikowana i co z tego?
Niepotrzebnie na siłę skupiałam się na jednej cesze mojej osobowości, usiłując stworzyć z niej nową siebie, ,,prawdziwą''. Prawdziwa ja nie potrzebuje tak radykalnych zmian.

Podczas, kiedy ja rozstrzygałam swój wewnętrzny spór, moja herbata wystygła. A ty? Zakończyłeś poszukiwania siebie?


Love xx Ulka



3 komentarze:

  1. Ja nadal poszukuję siebie, nie jest to łatwe... :(
    Świetnie napisany post, podoba mi się bardzo :)
    Czekam na kolejny xx
    llifeisworthliving.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za ciebie ♥

      Usuń
  2. Ja czasem nadal mam problem z określeniem, tego kim jestem, jakie są moje cele :/ Mimo, że wydawało mi się, że już to zrobiłam...
    Świetny blog :)

    Zapraszam do mnie :)
    patisonkaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń