Szukaj

Translate

niedziela, 13 września 2015

Teen love... Yes or not?



Hejoo! Dawno mnie tu nie było. Tak, tak wiem, ale jakoś specjalnie nie miałam czasu no i weny, żeby cokolwiek z siebie wyprodukować. Na szczęście powróciłam z ogromną dawką energii.
 Dzisiaj chcę podzielić się z Wami moimi poglądami na temat związków nastolatków. Czy osoby w wieku gimnazjalnym mogą przeżyć prawdziwą miłość? Czy nastoletnia, być może pierwsza miłość, może być ostatnią? Tą na całe życie? Czy to w ogóle jest miłość?

Otóż  moim skromnym zdaniem zakochać można się w każdym wieku. Nieważne czy masz 12 czy 50 lat. Miłość to miłość. I wiecie co, uważam, że to cudowne, kiedy pokochasz kogoś w szkolnych latach i będziesz kochać już na zawsze. Tak, to się zdarza. Takie młodzieńcze związki mogą przetrwać wiele lat, bywa, że trwają do końca życia.
Czy to nie cudowne? 
Ja, osobiście nie rozumiem ludzi, którzy nie traktują poważnie takich nastoletnich związków. Tak, w większości przypadków takie związki szybko się kończą, ale nie zawsze przemija uczucie. No okej, zazwyczaj jest tak, że pomiędzy młodymi ludźmi jest zwykłe zauroczenie. Nic więcej, ale no słuchajcie, zauroczenie od miłości jest bardzo łatwo odróżnić, szczególnie kiedy przeżyłeś jedno i drugie.
Napiszę Wam na swoim przykładzie.
Miałam chłopaka. Był przystojny, zabawny. Lubiłam go bardziej niż innych chłopaków, bardziej niż mojego przyjaciela. No zrodziło się we mnie jakieś tam uczucie. Nie byłam pewna czy to jest miłość. I wiecie co? Nie była. To uczucie z czasem minęło. Tak po prostu. Po naszym zerwaniu on wyrywał inne laski, a mi to jakoś nie przeszkadzało. Na moich oczach je całował, przytulał... We mnie  nie było grama zazdrości... typowe zauroczenie, które szybko mija.

Kilka miesięcy później, poznałam chłopaka. Kiedy pierwszy  raz na niego spojrzałam, od razu się zakochałam. Poważnie :D Prawie jak w filmach. Jego oczu były pełne blasku, a jego uśmiech sprawiał, że się rozpływałam. Zakochałam się na amen. Mieszka bardzo daleko. Prawie każdej nocy przez pół roku myślałam o nim. Po ok. 6 miesiącach znowu się zobaczyliśmy. Staliśmy się parą. I znowu to uczucie. Motylki w brzuchu, uśmiech na twarzy, a moje serce biło szybciej. Tak szybko, jak szybko zaczynałam kochać go bardziej.

To były wakacje, kończyły się, a ja musiałam wracać do domu. Dzieli nas ogromna odległość, która z czasem stała się największym wrogiem, mimo pięknego, szczerego, prawdziwego uczucia, odległość nas pokonała.  Po 10 miesiącach zerwaliśmy.  Nie zobaczyliśmy się już nigdy więcej. Szczęście odeszło, ale moja miłość do niego... Ona została na dnie pokonanego serca.

Teraz mija rok i 9 miesięcy od dnia kiedy się poznaliśmy, a ja nadal go kocham. Tyle razy przez niego płakałam. Potrafił sprawić mi tyle bólu, ile nikt wcześniej mi nie sprawił. Ten chłopak potrafił złamać taką silną dziewczynę. I wiecie co? Teraz dziewczyna, która zawsze lubiła poflirtować z chłopakami, nie interesuję się żadnym.  Dlaczego? Dlatego, że w jej serduchu ciągle siedzi pewien idiota.
Tak, taki  nastolatek może szczerze kogoś pokochać, a takie związki mogą przetrwać do końca życia.
Uważam, że wiek nie ma znaczenia. Liczy się podejście człowieka do pewnych spraw i oczywiście uczucie.
Mi w związku nie wyszło, ale mam nadzieję, że kiedyś pojawi się chłopak, który sprawi, że będę najszczęśliwszą osobą na świecie.
A co Wy myślicie na temat nastoletnich związków? Przechodzodziliścilście przez coś podobnego?
Piszcie,  poczytam xx

Love xx Ulka

12 komentarzy:

  1. Na pewno znajdziesz tego jedynego !!! <3
    http://theworldofgunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, że nastoletnie miłości mogą trwać całe życie i są niepotrzebnie wyśmiewane.
    Zapraszam ♥
    http://szeyli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny ten twoj blog! Zostanę tam dłużej :*

      Usuń
  3. Często wlaśnie dziewczyny mylą to z miłością

    Nowy post! Official Patty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam zdania na ten temat, to zależy od ludzi..


    Mogłabyś poklikać w linki w ostatnim poście? To dla mnie bardzo ważne, z góry dziękuję :)
    http://klaudiasa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To miłość to zazdrość lepiej ja się nie wypowiem hehe super post :)
    pinaxi.blogspot.com (Odwdzięczam się obserwacją,komentarzem)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! :)

    U mnie konkurs na pocztówkę. Serdecznie zapraszam! :)
    ♥ Diana Ashe KLIK! ♥

    OdpowiedzUsuń